niedziela, 23 listopada 2014

Urodzinowe CANDY

21. 11, czyli w miniony piątek minął rok od zamieszczenia przeze mnie pierwszego posta,
dlatego całą sobotę szykowałam CANDY. A oto cukierasy:

- bawełna patchwork niebieska,
- bawełna patchwork różowa,
- Toffifee,
- i własnoręcznie przygotowana sowia niespodzianka ;)


Kupony bawełny mają wymiar 100 x 160 cm. Mogą się przydać na pościel, zabawki dziecięce, świąteczne ozdoby, itp. Toffifee chyba nie muszę przedstawiać - pychotka. A sowia niespodzianka mam nadzieję ucieszy zwycięzcę candy.


Aby wziąć udział w urodzinowym candy należy:
- zostawić komentarz pod postem o chęci wzięcia udziału w zabawie, zostawić na siebie namiary (adres bloga lub mailowy, a może profil fb),
- umieścić podlinkowany baner informacyjny na swoim blogu (albo profilu fb).

Na zgłoszenia czekam do 11. 12. 2014 r. do 23.59.  Losowanie odbędzie się 12. 12. 2014 r. Wtedy też ogłoszę wyniki. Zwycięzcę proszę o kontakt i podanie adresu do wysyłki. Wysyłam wszędzie tam, gdzie dochodzą paczki Poczty Polskiej :)

Poniżej baner:


Wszelkie niejasności doprecyzuję, jeśli się pojawią.

Serdecznie zapraszam do zabawy :)

Do rozdania (candy) nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami).

wtorek, 18 listopada 2014

Krzesło z duszą

Meble z PRL-u wracają do łask. Mnie już od dawna marzyło się krzesło z tamtych lat. Dlatego jak tylko zobaczyłam, że na osiedlowej wystawce pojawiło się "ONO", od razu je przygarnęłam. Musiało to nieco komicznie wyglądać, ponieważ mżył deszcz, a ja z dzieckiem w wózku i z krzesłem pod pachą. Niestety nie mam fotki oryginału, bo obicie namokło i musiałam szybko je ściągnąć, żeby tapicer miał co ratować. Autorem projektu jest Rajmund Teofil Hałas - znany ówczesny artysta plastyk, architekt, projektant mebli.
Oto efekt renowacji:



 Od tapicera dostałam jeszcze skrawki na ozdobne jaśki, które już wkrótce ozdobią wersalkę.


Ponieważ zapałałam miłością do krzeseł reborn, zapisałam się na warsztaty tapicerowania "Uwielbiam robić guziki" w www.bajla.pl. Niestety było za mało chętnych i zajęcia się nie odbyły :( Ubolewam nad tym bardzo z kilku powodów: po pierwsze bardzo chciałam nauczyć się profesjonalnego odnawiania mebli, po drugie rodzina i przyjaciele dostarczyli mi kilka foteli i krzeseł - niby od przybytku głowa nie boli, ale do piwnicy wejść się nie da ;) po trzecie i chyba najważniejsze recykling jest bliski memu sercu, no i lubię ratować rzeczy od zagłady. Mam ogromną nadzieję, że warsztaty jeszcze się odbędą i że będę w nich uczestniczyć. A teraz rozkoszuje się moim krzesłem i wyczekuję chwili przy maszynie do szycia :)